Strona projektu «Flexicurity - w poszukiwaniu równowagi na lubuskim rynku pracy» Organizacja PracodawcĂłw Ziemi Lubuskiej
Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej
Dzisiaj jest Niedziela, 12 lipca 2020 r. Jesteś w: strona główna / aktualności

Subskrybuj wiadomości Flexicurity

Aktualności

2011-05-04
Pracę zmieniamy siedem razy w życiu

powiększ

Pracownik zmienia pracodawcę średnio siedem razy w trakcie swojej aktywności zawodowej, choć statystycznie okres zatrudnienia u jednego pracodawcy wynosi 10 lat. Najbardziej zadowolony jest zwykle z trzeciego miejsca pracy. Jedna trzecia absolwentów nie otrzymuje stałych umów zatrudnienia - wynika z analiz PKPP Lewiatan.

„Przez pierwsze pół roku niemalże każdy nowozatrudniony pracownik generuje koszty - musi zapoznać się z obowiązkami (bardzo często również nabyć nowe umiejętności, z którymi dotychczas nie zetknął się nawet w teorii). Niezbędna przy tym jest pomoc kolegi „zza biurka". W przypadku świeżo upieczonych absolwentów jest to jeszcze trudniejsze niż u osób z doświadczeniem. Nie wiadomo również, co on / ona może zaoferować organizacji? Czy odnajdzie się w rzeczywistości firmy, poradzi sobie z pracą. Ale nie wiadomo też, czy młody człowiek zechce pracować w danej organizacji, czy raczej zadecyduje, że to nie dla niego.

Stąd wielu przedsiębiorców proponuje młodym osobom umowy cywilnoprawne, które dają  możliwość zapoznania się z pracą na określonym stanowisku, a z drugiej strony pozostawiają pracodawcom możliwość łatwego rozwiązania kontraktu w przypadku całkowitego niedopasowania umiejętności (twardych i miękkich) do potrzeb organizacji. Nie bez znaczenia są również niższe koszty aniżeli w przypadku podpisania umowy o pracę. Ale umowę cywilnoprawną z łatwością mogą rozwiązać obie strony. Zatem przedsiębiorca musi liczyć się z tym, że pewnego dnia pracownik  po prostu nie przyjdzie do firmy" - mówi Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.  

„Chociaż w trakcie nauki prawie wszyscy pracujący studenci chętnie świadczą swoje usługi na podstawie umów cywilnoprawnych, jako że jest to bardziej opłacalne niż w przypadku stosunku pracy, to po zakończeniu edukacji większość z nich oczekuje umowy o pracę. Głównie mówią o tym młode kobiety, upatrując w zatrudnieniu większej stabilizacji i zabezpieczenia socjalnego na wypadek urodzenia dziecka. Młodzi mężczyźni jako zaletę  stosunku pracy podają możliwość zaciągnięcia kredytu na mieszkanie. Prawie  nikt nie myśli o „zarabianiu na emeryturę". Co ciekawe - na pytanie czy woleliby umowę o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy, czy umowę cywilnoprawną, bez wahania odpowiadają, że chcą godnie zarabiać.

I tak 1/3 absolwentów stawia pierwsze kroki na rynku pracy jako strona umowy o dzieło czy umowy zlecenia. W przyszłości część z nich stanie się przedsiębiorcami, niektórzy tzw. freelancerami pracującymi projektowo bez reżimu szefa, a grubo ponad połowa zdobędzie upragnioną umowę na stałe, która w dalszym ciągu postrzegana jest w naszym kraju jako gwarancja bezpieczeństwa zatrudnienia. Czas zweryfikuje kto z nich osiągnął sukces zawodowy, bo o takim marzy każdy, kto opuszcza mury uczelni" - dodaje Monika Zakrzewska.

  

Źródło: Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan
Zdjęcie.: www.sxc.hu

powrót»

Wsparcie

Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

powered by cmsPRO SSL24

ctinet.pl - hosting, certyfikaty SSL, domeny, webdesign

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.  |  Mapa serwisu